28.02 2018

Plogging


Jakiś czas temu pisałam trochę o skandynawskich trendach w życiu i języku. Czym, po IKEI, mrocznych powieściach kryminalnych z gatunku Scandi noir oraz nieszablonowo odzianą drużyną curlingu z Norwegii zawrócą nam tym razem w głowie sąsiedzi z dalekiej północy?

A o plogging już słyszeliście? To zbitka szwedzkiego czasownika plocka (zbierać) i joggingu, czyli połączenie pożytecznego z pożytecznym: biegania i zbierania śmieci. Tak, tak, to się dzieje naprawdę, po prostu do naszego rutynowego wyposażenia biegacza dorzucamy worek foliowy i jeśli na trasie biegu natkniemy się na śmieci, to zabieramy je ze sobą. Według obserwacji poczynionych przez autorkę tego artykułu fundujemy sobie w ten sposób dodatkową porcję ćwiczeń (skłony, przysiady), nie wspominając o korzyściach dla środowiska.

Jeśli idea przyjmie się w Polsce, to amatorzy ploggingu w krótkim czasie mogą osiągnąć olimpijską formę w podnoszeniu ciężarów, a wszystko przez fly tipping, czyli nielegalne porzucanie lub podrzucanie śmieci. Oczami wyobraźni widzę ploggersów biegnących z przerdzewiałą lodówką czy zdezelowaną sofą ze skaju i jestem zachwycona wielowymiarową pożytecznością tego trendu.

A skoro śmieci (czyli rubbish) objęły ten wpis mecenatem, to z obowiązku odnotuję, że w angielskim mogą być rzeczownikiem (bzdura, nonsens):
How can so many people in the world’s most technically advanced nation believe such rubbish?

przymiotnikiem (kiepski, do niczego):
People might say I was a rubbish manager.

oraz czasownikiem (ostro krytykować):
Why does everyone rubbish my ideas?

Przykładowe zdania zaczerpnęłam z internetowych słowników Cambridge i Oxford.

PS Trochę oglądam tegoroczną olimpiadę i od razu polubiłam amerykańską snowboardzistkę Chloe Kim za tweet poniżej 🙂 Hangry (hungry and angry) pojawiło się kiedyś na blogu i jak widać ma się znakomicie.

hangry

Autor wpisu: Ewelina Hanyż – lektorka Archibalda

photo credit: Chris JL Green, Orange, and White via photopin (license)

 

 

 

Autor postu: Blog Archibalda -